Stale otwarta buzia, oddychanie przez usta, język leżący nisko albo wysunięty między zęby, kłopot z odgryzieniem twardego jabłka, żucie tylko jedną stroną. To osobna grupa trudności i osobna ścieżka terapii, którą Zuzanna prowadzi na podstawie programu obszaru orofacjalnego I i II stopnia oraz kursu poświęconego międzyzębowości.
Sens tej pracy jest prosty. Te funkcje trwają przez całą dobę, więc mają realny wpływ na artykulację, na sposób połykania i na to, jak układają się zęby. Badania nad terapią miofunkcjonalną u dzieci oddychających przez usta pokazują poprawę pozycji spoczynkowej języka i domykania warg, choć autorzy zgodnie zaznaczają, że jakość dowodów wciąż wymaga wzmocnienia. Mówimy więc o wsparciu z rozsądnie udokumentowanym efektem, nie o gwarancji.
Zanim zaczniemy ćwiczyć, warto wykluczyć przyczyny laryngologiczne, na przykład przerost migdałka gardłowego. Zuzanna powie Ci na wizycie, czy droga do laryngologa albo do ortodonty jest w Waszym przypadku pierwszym krokiem. Ceni tę współpracę i korzysta z niej.
Terapia opiera się na krótkich, powtarzalnych ćwiczeniach wykonywanych w domu. Na wizycie ustalamy, co ćwiczycie i jak często, a na kolejnej sprawdzamy, co się zmieniło.